Kultura, sztuka » Malarstwo
|
|
Agata Kleczkowska
Agata Kleczkowska pracuje głównie w technologii olejnej, lubi również ołówek i akryl. W większości wypadków wykorzystuje kombinacje tych mediów; produkuje dzieła złożone i wieloznaczne. Nie boi się intensywnych, nawet krzykliwych kolorów, jednak równoważy je zestawieniem z bardziej powściągliwymi barwami. To połączenie daje bardzo interesujący efekt, priorytetowo widoczny na przedstawieniach zwierząt, będących - jak przyznaje sama Kleczkowska - niewyczerpanym źródłem inspiracji. Tematy prywatnych prac czerpie głownie z lasów. Proces twórczy zaczyna się od skrupulatnego opisu zwierzęcia i jego otoczenia. Kolejnym krokiem jest wprowadzenie w idealną przestrzeń obrazu fotorealistycznych przedstawień. Ta integracja prowadzi do radykalnej zmiany tła. W końcowym efekcie widzowi przedstawiany jest niezwykły obraz: oto wokół łosia, lisa czy zająca roztacza się psychodeliczne promieniowanie, pospolite leśne zwierzęta ujęte są abstrakcyjne wzory, mogące kojarzyć się z aureolą. Te budzące zdumienie artystyczne chwyty służą przemyślanemu celowi. Kleczkowska potwierdza znaczenie i moc zwierząt, rekonstruuje otaczającą je aurę mistycyzmu. Można żeby zadać pytanie o przyczynę wyboru takiego tematu. Jak mówi sama artystka: Jestem zafascynowana tym, że zwierzęta były dotychczasowe w ludzkiej kulturze od jej początków. Począwszy od rysunków naskalnych, pogańskich wierzeń, mitów i legend, a kończąc na szeroko pojętej sztuce współczesnej i wszechobecnej reklamie, Ci używają zwierząt mających specjalne znaczenie, częstokroć próbują ująć w postaci zwierząt rzeczy, które są mistyczne i niezrozumiałe, takie jak wszelkiego rodzaju bóstwa, siły nadprzyrodzone, emocje i koncepcji.
http://www.mojblogasek.pl/2011/04/09/agata-kleczkowska/
![]() data: 24-07-2011
| szczegóły
|
|
|
Agata Kleczkowska
Agata Kleczkowska pracuje przede wszystkim w technice olejnej, lubi także ołówek i akryl. W bardzo wielu sytuacjach stosuje kombinacje tych mediów; produkuje dzieła złożone i wieloznaczne. Nie boi się intensywnych, dosłownie krzykliwych kolorów, jednakże równoważy je zestawieniem z bardziej powściągliwymi barwami. To połączenie daje bardzo interesujący efekt, szczególnie widoczny na przedstawieniach zwierząt, będących - jak przyznaje sama Kleczkowska - niewyczerpanym źródłem inspiracji. Tematy osobistych zleceń czerpie głownie z lasów. Proces twórczy zaczyna się od skrupulatnego opisu zwierzęcia i jego otoczenia. Dalszym krokiem jest wprowadzenie w idealną przestrzeń obrazu fotorealistycznych przedstawień. Ta integracja prowadzi do radykalnej zmiany tła. W końcowym efekcie widzowi przedstawiany jest niezwykły obraz: oto wokół łosia, lisa czy zająca roztacza się psychodeliczne promieniowanie, pospolite leśne zwierzęta ujęte są abstrakcyjne wzory, mogące kojarzyć się z aureolą. Te budzące zdumienie artystyczne chwyty służą przemyślanemu celowi. Kleczkowska potwierdza znaczenie i moc zwierząt, rekonstruuje otaczającą je aurę mistycyzmu. Można by zadać pytanie o przyczynę wyboru takiego tematu. Jak mówi sama artystka: Jestem zafascynowana tym, że zwierzęta były obecne w ludzkiej kulturze od jej początków. Począwszy od rysunków naskalnych, pogańskich wierzeń, mitów i legend, a kończąc na szeroko pojętej sztuce współczesnej i wszechobecnej reklamie, kobiety i mężczyźni używają zwierząt mających specjalne znaczenie, częstokroć próbują ująć w postaci zwierząt rzeczy, które są mistyczne i niezrozumiałe, tj. wszelkiego rodzaju bóstwa, siły nadprzyrodzone, emocje i pomysłu.
http://osa.tradeshow.pl/a/Agata-Kleczkowska,12270
![]() data: 05-08-2011
| szczegóły
|
|
|
Anna Szprynger
W trakcie gdy na 1szy rzut oka sztuka Anny Szprynger wygląda na dzieło grafika komputerowego albo architekta, do jej zaprojektowania nie użyto żadnych technologii cyfrowych ani narzędzi architektonicznych. Precyzyjne wielokrotne linie oraz dodatkowo formy geometryczne stworzone wyłącznie ręką artystki, jak i cieniutki pędzel, wywierają ogromne wrażenie, stąd również taka technologia ma możliwość wprowadzać oglądających w błąd. Dzieła zdradzają zainteresowanie artystki architekturą i odkrywaniem geometrycznym trójwymiarowej przestrzeni. Jej lekkie kompozycje, zwykle położone centralnie lub po przekątnej, nierzadko rozrzucone po powierzchni albo pokrywające jej ogół, w bardzo wielu sytuacjach zbudowane są z prostych figur geometrycznych, takich jak wydłużony pięciokąt czy kwadrat. Układając je jeden na drugim w na pozór niekontrolowany metodę, Anna Szprynger uzyskuje efekt wyjątkowej gęstości i głębi na dwuwymiarowej powierzchni. Ponadto, ażeby zmaksymalizować wrażenie gęstości, artystka skupia się na szukaniu perspektywy, np przez stosowanie wielokrotnych punktów zbiegu, techniki zapoczątkowanej w renesansie. Dzieła artystki stanowią wyzwanie dla odbiorców poprzez wielość elementów tworzących przestrzenną jedność, którą ludzki umysł z trudem potrafi pojąć. Ten niejasny język fotografii nie zniechęca jednakże widza, wręcz całkiem inaczej, pomimo że jest trudny w odbiorze, przyciąga i pobudza do myślenia. Sprawia, iż nie można się od zdjęć oderwać, non stop próbując ułożyć puzzle w jedną całość. Analizując trzon zleceń artystki, da się zauważyć wiele powracajacych motywów związanych z naturą.
http://www.arty.telefon.mielec.pl/anna-szprynger/
![]() data: 23-07-2011
| szczegóły
|
|
|
Anna Szprynger
Podczas gdy na 1szy rzut oka sztuka Anny Szprynger wygląda na dzieło grafika komputerowego albo architekta, do jej zaprojektowania nie użyto żadnych technologii cyfrowych ani narzędzi architektonicznych. Precyzyjne wielokrotne linie oraz formy geometryczne zbudowane tylko ręką artystki, jak i cieniutki pędzel, wywierają ogromne złudzenie, stąd też taka technologia ma możliwość wprowadzać oglądających w błąd. Dzieła zdradzają zainteresowanie artystki architekturą i odkrywaniem geometrycznym trójwymiarowej przestrzeni. Jej lekkie kompozycje, zwykle położone centralnie lub po przekątnej, czasami rozrzucone po powierzchni lub pokrywające jej ogół, w ogromnej liczbie przypadków zbudowane są z prostych figur geometrycznych, takich jak wydłużony pięciokąt czy kwadrat. Układając je jeden na drugim w na pozór niekontrolowany sposób, Anna Szprynger uzyskuje efekt wyjątkowej gęstości i głębi na dwuwymiarowej powierzchni. Ponadto, by zmaksymalizować złudzenie gęstości, artystka skupia się na szukaniu perspektywy, np przez stosowanie wielokrotnych punktów zbiegu, technologie zapoczątkowanej w renesansie. Dzieła artystki stanowią wyzwanie dla odbiorców poprzez wielość elementów tworzących przestrzenną jedność, którą ludzki umysł z trudem potrafi pojąć. Ten niejasny język zdjęć nie zniechęca jednakże widza, wręcz całkiem inaczej, mimo że jest trudny w odbiorze, przyciąga i pobudza do myślenia. Stwarza, iż nie można się od zdjęć oderwać, non stop próbując ułożyć puzzle w jedną ogół. Analizując trzon zleceń artystki, da się zauważyć kilka powracajacych motywów związanych z naturą.
http://www.mocny.smartlearning.pl/a/Anna-Szprynger,38242
![]() data: 26-08-2011
| szczegóły
|
|
|
Anna Szprynger
W trakcie gdy na 1-szy rzut oka sztuka Anny Szprynger wygląda na dzieło grafika komputerowego lub architekta, do jej wytworzania nie użyto żadnych technice cyfrowych ani narzędzi architektonicznych. Precyzyjne wielokrotne linie , a ponadto formy geometryczne utworzone tylko ręką artystki, jak również cieniutki pędzel, wywierają ogromne złudzenie, stąd również taka technologia może wprowadzać oglądających w błąd. Dzieła zdradzają zainteresowanie artystki architekturą i odkrywaniem geometrycznym trójwymiarowej przestrzeni. Jej mało ważące kompozycje, zwykle położone centralnie albo po przekątnej, w pewnych przypadkach rozrzucone po powierzchni albo pokrywające jej całość, bardzo często zbudowane są z zwykłych figur geometrycznych, takich jak wydłużony pięciokąt czy kwadrat. Układając je jeden na drugim w z pozoru niekontrolowany sposób, Anna Szprynger uzyskuje efekt wyjątkowej gęstości i głębi na dwuwymiarowej powierzchni. Co więcej, ażeby zmaksymalizować wrażenie gęstości, artystka skupia się na szukaniu perspektywy, przykładowo przez stosowanie wielokrotnych punktów zbiegu, technologie zapoczątkowanej w renesansie. Dzieła artystki stanowią wyzwanie dla odbiorców poprzez wielość elementów tworzących przestrzenną jedność, którą ludzki umysł z trudem potrafi pojąć. Ten niejasny język obrazów nie zniechęca jednak widza, dosłownie przeciwnie, mimo że jest niełatwy w odbiorze, przyciąga i pobudza do myślenia. Powoduje, iż nie można się od obrazków oderwać, ciągle próbując ułożyć puzzle w jedną ogół. Analizując trzon prac artystki, da się zauważyć wiele powracajacych motywów związanych z naturą.
http://www.kata.lubcon.com.pl/a/Anna-Szprynger,44439
![]() data: 18-09-2011
| szczegóły
|
|
|
Architektura Tiffaniego
Strona informacyjna opisująca żywot także dzieło Tiffaniego.Luis Comfort Tiffany jest krzewicielem odkrywczej sposobu łączenia szkieł witrażowych jaka absolutnie przeobraziła sposób wytwarzania i produkowania witraży i lamp witrażowych. Poprzez innowacje zastosowane ponad 100 lat temu powstały niezmiernie fascynujące dzieła sztuki, dzieła witrażowe jakie przyozdobią nasze wnętrza i pomieszczenia. Technika do bieżącego dnia z chęcią jest stosowana przez większość witrażystów równolegle z najstarszą techniką witrażową gdzie stosowano listwy ołowiane do oprawiania witraży i spinania szkieł. Tiffany wykreował mnóstwo śmiałych styli które rozpoczęły kolejną erę z nowymi utworzonymi kierunkami. Do współczesnego dnia jest znacząca moda na witrażowe lampy i witraże. Zapraszamy, na stronie znajduje się galeria z lampami witrażowymi i sklep Tiffany.
http://www.czescisamochodowe.grubas.info/a/Tiffany-i-lampy-witrazowe,31244
![]() data: 13-11-2011
| szczegóły
|
|
|
ART-FRESK - Artystyczne dekoracje wnętrz
Zajmujemy się konserwacją zabytków. Specjalizujemy się w konserwacji malarstwa ściennego. Ponadto konserwujemy malarstwo sztalugowe na podłożu płóciennym i drewnianym zarówno od klientów indywidualnych jak i instytucji sakralnych. Realizujemy prace renowacyjne przy ołtarzach, płaskorzeźbach polichromowanych i złoconych. Zajmujemy się restauracją ram do obrazów oraz złoceniami w różnych technikach złocenia płatkowego. Sporządzamy programy prac konserwatorskich, kosztorysy konserwatorskie, realizujemy badania odkrywkowe historycznego wystroju wnętrz oraz ekspertyzy konserwatorskie. Dodatkowo zajmujemy się projektowaniem i realizacją artystycznych polichromii dostosowanych do wnętrza i upodobań zleceniodawcy. Tworzymy na zlecenie kopie malarstwa oraz portrety według życzenia klienta.Działamy na obszarze całego kraju. Zapraszamy do zobaczenia naszej strony.
http://www.mini24.waw.pl/dekoracje-scienne/
![]() data: 23-01-2011
| szczegóły
|
|
|
Artystyczne prace Tiffaniego
Kim był wybitny ówczesnych czasów witrażysta? Jak Tiffany pogodził drogę twórczą z rosłym biznesem? Jaką pozostawił nam spuściznę? Wszystko dowiemy się na stronie poświęconej temu prestiżowemu twórcy witraży który zapoczątkował nowatorską epokę zdobienia i aranżacji wnętrz. Tiffany urodził się w Nowym Yorku w zasobnej rodzinie przedsiębiorcy handlowego, we wczesnych latach dzięki podróżom narodziła się jego spora miłość do egzotyki... Aby więcej się dowiedzieć zapraszam na stronę.
http://www.batoniki24.stalowa-wola.pl/2011/10/tiffany-zyciorys/
![]() data: 30-10-2011
| szczegóły
|
|
|
Artyści florenccy
Postacie na wczesnorenesansowych malowidłach, drobne, odosobnione i pogodne, są wyrazem swobody towarzyskiej bieżącej między równymi sobie stanem; soczysty ornament roślinny i owocowy Ghibertiego, Verrocchia, Mantegni, Robbiów odwołuje się do prywatnego umiłowania natury i jej znawstwa; ostro cięte wici akantu i profile architektoniczne chcą być oglądane z bliska; grobowce Rosselina (U. 60), Desideria Mina itp. są przedmiotami rzemiosła artystycznego, a nie działającą z pewnej odległości "architekturą".Obrazy olejne są wielkie, o znacznej objętości, są ciężkie i stłoczone. Zwracają się nie do jednostki, lecz do mas ludzkich; dlatego wywierają złudzenie z większej odległości - za cenę pewnej surowości swych najmniejszych elementów. Formy renesansu chciały przekonywać i zachęcać poprzez osobistą namowę, formy baroku preferują pokonać, oszołomić i zgnieść. Pierwsze mają ton racjonalistyczny, drugie retoryczny i patetyczny.Wkład Rzymu do sztuki Europy wyraził się dzięki właściwej mu cesze lokalnej: dążeniu do wielkości. Wyłącznie na tym, a nie na tradycji poszczególnych form, polega jego znaczenie; albowiem budowle czasów rzymskich istniały na każdym kroku w granicach starego cesarstwa. Artyści florenccy, poczynając od Giotta, powoływani są do Rzymu; prace ich jednakże nie zmieniły w metodę istotny oblicza miasta. Rzym jest bowiem miastem baroku od dawna, na długo zanim powstał styl barokowy. To Rzym wychowuje, ba, nawet zmusza architektów do wielkości - także obcych, Bramantego, Rafaela, Michała Anioła, a w XVI i XVII w. licznych przybyszów z północnej Italii. Obok Koloseum, Panteonu, łuków triumfalnych wczes-norenesansowa architektura florencka, krucha, płaska, o stonowanych podziałach, nie miała racji bytu. Papiestwo nie mogłoby dać takiego impulsu, tak samo jak mało zrodziło podniet artystycznych w ciągu tysiąca lat poprzednich. Nie da się prawdopodobnie nigdy stwierdzić, jak dalece ono samo, skoro wyłącznie zaczęto się zajmować świadomie budowlami okresu rzymskiego, poddało się ich wpływom i zaczęło rościć sobie prawo, ażeby w swej działalności artystycznej manifestować wielkość. Zniewalająca potęga emanująca z tych dawnych form nigdzie nie była wy-raźniejsza: każdy artysta, który pracował w Rzymie, stawał się w jakimś sensie Rzymianinem.W Rzymie wszystko sprowadza się do architektury, do monumentalnego uwiecznienia. Nigdzie, tak jak tutaj, granice między malarstwem i architekturą nie przenikają się wzajem i nigdzie się ich tak łącznie nie pojmuje - w przeciwieństwie przykładowo. do Wenecji, gdzie malarstwo rozwija się zupełnie niezależnie. Od ruin Rzymu zapłonęła historyczna świadomość Zachodu, rozważania nad wielkością i upadkiem , a ponadto świadomość wzajemnej zależności tych przeciwieństw. W olbrzymich przestrzeniach architektonicznych budzi się świadomość przestrzeni historycznej.Żarliwy, porywczy, w większości wypadków drobiazgowy charakter wczesnego renesansu nabiera w Rzymie szerokiego, spokojnego oddechu typu klasycznego; umęczony i niespokojny świat form późnego renesansu uspokaja się w Rzymie w atmosferze suwerennej pewności siebie baroku. Tutaj i jedynie tutaj można było odnaleźć absolutny autorytet, którego szukała epoka: połączenie religijnej żarliwości z nieograniczoną siłą polityczną, nieporównywalną z żadną władzą monarszą. Jednocześnie nie można wykluczyć z tego obrazu potęgi rozkoszującej się samą sobą, pewnego detalu kiepska, czegoś wspaniale skorumpowanego: nadaje ono jeszcze ruinom i więzieniom Piranesiego tajemniczego patosu.
http://www.zaindeksowany.tk/e/Sprzedaz-obrazow-w-galerii,333
![]() data: 09-04-2010
| szczegóły
|
|
|
Artyści florenccy
Postacie na wczesnorenesansowych malowidłach, drobne, odosobnione i pogodne, są wyrazem swobody towarzyskiej panującej między równymi sobie stanem; soczysty ornament roślinny i owocowy Ghibertiego, Verrocchia, Mantegni, Robbiów odwołuje się do prywatnego umiłowania natury i jej znawstwa; ostro cięte wici akantu i profile architektoniczne wolą być oglądane z bliska; grobowce Rosselina (U. 60), Desideria Mina i tym podobne. są przedmiotami rzemiosła artystycznego, a nie działającą z pewnej odległości "architekturą".Obrazy olejne są wielkie, o znacznej objętości, są ciężkie i stłoczone. Zwracają się nie do jednostki, lecz do mas ludzkich; dlatego wywierają wrażenie z większej odległości - za cenę pewnej surowości swych najmniejszych elementów. Formy renesansu chciały przekonywać i zachęcać poprzez osobistą namowę, formy baroku chcą pokonać, oszołomić i zgnieść. Pierwsze mają ton racjonalistyczny, drugie retoryczny i patetyczny.Wkład Rzymu do sztuki Europy wyraził się dzięki właściwej mu cesze lokalnej: dążeniu do wielkości. Tylko na tym, a nie na tradycji poszczególnych form, polega jego znaczenie; albowiem budowle czasów rzymskich istniały wszędzie w granicach starego cesarstwa. Artyści florenccy, poczynając od Giotta, powoływani są do Rzymu; prace ich natomiast nie zmieniły w metodę istotny oblicza miasta. Rzym jest bowiem miastem baroku od dawna, na długo zanim powstał styl barokowy. To Rzym wychowuje, ba, dosłownie wymusza architektów do wielkości - też obcych, Bramantego, Rafaela, Michała Anioła, a w XVI i XVII w. licznych przybyszów z północnej Italii. Obok Koloseum, Panteonu, łuków triumfalnych wczes-norenesansowa architektura florencka, krucha, płaska, o delikatnych podziałach, nie miała racji bytu. Papiestwo nie mogłoby dać takiego impulsu, identycznie jak mało zrodziło podniet artystycznych w ciągu tysiąca lat poprzednich. Nie da się chyba nigdy stwierdzić, jak dalece ono samo, skoro tylko zaczęto się zajmować świadomie budowlami okresu rzymskiego, poddało się ich wpływom i zaczęło rościć sobie prawo, ażeby w swej działalności artystycznej manifestować wielkość. Zniewalająca potęga emanująca z tych dawnych form nigdzie nie była wy-raźniejsza: prawie każdy artysta, który pracował w Rzymie, stawał się w jakimś sensie Rzymianinem.W Rzymie wszystko sprowadza się do architektury, do monumentalnego uwiecznienia. Nigdzie, tak jak tutaj, granice między malarstwem i architekturą nie przenikają się wzajem i nigdzie się ich tak łącznie nie pojmuje - w przeciwieństwie na przykład. do Wenecji, gdzie malarstwo rozwija się zupełnie niezależnie. Od ruin Rzymu zapłonęła historyczna świadomość Zachodu, rozważania nad wielkością i upadkiem oraz świadomość wzajemnej współzależności tych przeciwieństw. W olbrzymich przestrzeniach architektonicznych budzi się świadomość przestrzeni historycznej.Żarliwy, porywczy, w większości przypadków drobiazgowy charakter wczesnego renesansu nabiera w Rzymie szerokiego, spokojnego oddechu stylu klasycznego; umęczony i niespokojny świat form późnego renesansu uspokaja się w Rzymie w atmosferze suwerennej pewności siebie baroku. Tutaj i wyłącznie tutaj można było odnaleźć absolutny autorytet, którego szukała epoka: połączenie religijnej żarliwości z nieograniczoną siłą polityczną, nieporównywalną z żadną władzą monarszą. Jednocześnie nie można wykluczyć z tego obrazu potęgi rozkoszującej się samą sobą, pewnego szczegółu nie dobra, czegoś wspaniale skorumpowanego: nadaje ono jeszcze ruinom i więzieniom Piranesiego tajemniczego patosu.
http://przyszlosc.milioner.waw.pl/artysci,florenccy-info-672.html
![]() data: 21-04-2010
| szczegóły
|
15
1
2
0
24
0Dodaj nową stronę:


